Sejmowa polityka demograficzna

Z roku na rok Polska ma coraz niższy odsetek urodzin, co przekłada się w sposób bezpośredni na ilość obywateli. Ale starzejące się społeczeństwo to problem nie tylko Polski, ale także całej Europy Zachodniej – młode kobiety nie chcą rodzić dzieci, w Polsce współczynnik dzietności wynosi trochę ponad 1, co oznacza, że jedna kobieta rodzi trochę ponad jedno dziecko. Statystycznie. Politycy starają się jakoś wpłynąć na decyzje związane z rodzeniem dzieci, dlatego pojawiają się różne pomysły i ułatwienia, które mają podnieść ilość narodzin. Jednym z ostatnich pomysłów rządu było wdrożenie rocznego urlopu macierzyńskiego, z którego mogą skorzystać zarówno matka, jak i ojciec dziecka. Co prawda nie obyło się bez demonstracji, po których premier rządu umożliwił skorzystanie z rocznego urlopu po urodzeniu dziecka rodzicom wszystkim dzieci, które urodziły się w 2013 roku. Kolejne ułatwienie dla rodziców oznacza obniżenie opłat za przedszkola – dodatkowe godziny, spędzone przez dziecko w przedszkolu, będą kosztowały dokładnie 1 zł. Niestety rząd nie buduje nowych żłobków i przedszkoli, a ilość miejsc w tanich przedszkolach maleje z roku na rok. Nie ma także żadnych ułatwień dla rodziców, którzy chcieliby łączyć pracę zawodową z wychowaniem małych dzieci. Są co prawda przepisy w Kodeksie Pracy, jednak trudno jest znaleźć firmy, które te przepisy wdrożyły i umożliwiły pracę na kawałek etatu, względnie jako telepracownicy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.

.