1

2

3

4

5

 

Polityczne porozumienie elit

W latach 80-tych dwóch badaczy społecznych (Michael G. Burton i John Higley) zaproponowało koncepcję, wg której najlepszym sposobem na dokonanie bezkrwawej rewolucji i zmiany rodzaju ustroju politycznego jest porozumienie elit czyli grup politycznych. Porozumienie dotyczy elity rządzących czyli osób posiadających władzę i elit dążących do władzy. W myśl definicji państwa zaproponowanej prze Maxa Webera tworzą je grupy posiadające władzę i grupy jej pragnące i dążące do niej. Takie porozumienie zakładało szeroko pojęte kompromisy z obu stron w celu przejęcia władzy lub podzielenia w sposób demokratyczny na tyle, że jest możliwe przejście bez wielkich perturbacji społecznych z reżimu totalitarnego do demokratycznego. Koncepcja to zrobiła furorę w świecie naukowym gdy w krajach komunistycznych rozpoczęły się zmiany ustrojowe pod koniec lat 80-tych i potwierdziły poprawność takiego modelu zmiany społecznej. Obecnie uznaje się, że rola elit ma kluczowe znaczenie dla rozwijania się demokracji w krajach postkomunistycznych, trwania ustrojów przejściowych i w trakcie masowych zrywów społecznych. Istnienie elit jest wg badaczy gwarancją stabilności ustroju obowiązującego w danym momencie historii państwa a z chwilą pojawienia się potrzeby zmiany, dokonuje się w bardziej kontrolowany sposób.

Polityka ustroju totalitarnego

Ustrój polityczny poszczególnych krajów kształtowany jest w oparciu o wolę obywateli lub silny nacisk elit. Patologiczny z punktu widzenia demokracji jest ustrój opanowany przez jedną siłę polityczną skupioną wokół osoby (kult jednostki) lub elity, która doszła do władzy w wyniku przewrotu politycznego. Totalitarne ustroje, dość typowe dla krajów muzułmańskich zaczynają ulegać rozpadowi w wyniku tzw. wiosny arabskiej która w ubiegłym roku zmieniała rządy wielu krajów tamtego regionu. Strukturę ustroju totalitarnego w latach 50-tych opisali Carl J. Friedrich i Zbigniew Brzeziński i jest ona do tej pory sprawdzającym się modelem. Wg tej koncepcji ustrój taki opiera się na wyraźnej i jasnej dla obywateli doktrynie, dokumencie regulującym wszystkie aspekty życia. Rządzi jedna partia pod wodzą wyrazistego przywódcy. W kraju opanowanym przez tego typu reżim działa silnie rozbudowany aparat przymusu w postaci służb policyjnych, wojsko i służby specjale wykonują rozkazy władzy centralnej. Siły rządzące mają nieskrępowany wpływ na kanały informacyjne i w pełni kontrolują wszelkie organizacje społeczne i gospodarcze. Jak można sobie wyobrazić największą siłą totalitaryzmu jest ideologia, która pozwala długi czas obywatelem znosić niesprawiedliwość i poddawać się władzy od Boga lub tradycji.

Demokratyczny reżim polityczny

Państwo opisywane jest jako konglomerat różnych grup społecznych, które spaja ze sobą między innymi, rodzaj władzy politycznej sprawowanej z woli obywateli, ludu. W obecnych czasach przyjmuje się istnienie kilku głównych reżimów politycznych a jednym z nich jest demokracja traktowana jako najbardziej nowoczesna forma sprawowania władzy. Nie wdając się w ocenę tego ustroju badacz społeczny Robert Dahl określił siedem głównych cech jakie powinna posiadać władza polityczna aby można ja było uznać za demokrację. Po pierwsze władza powinna mieć nad sobą instytucje kontrolne, po drugie jest wybierana w wolnych wyborach, w których biorą udział wszyscy dorośli obywatele danego kraju – to trzeci warunek. Kolejny to wybierający mają prawo sami stawać do wyborów, po piąte w państwie jawiącym się jako demokratyczne obywatele mają prawo do wolności słowa, mogą również zdobywać wiedzę o otaczającej ich rzeczywistości nie tylko z rządowych kanałów informacyjnych. Ostanie prawo członków społeczeństwa to możliwość zrzeszania się i tworzenia innych, nowych grup nacisku w każdym momencie gdy wg nich zajdzie taka potrzeba. Pytanie brzmi w tym miejscu, czy wystarczy taką instrukcję obsługi politycznej zastosować aby powstała demokracja? Przykład rozgrywek i przepychanek politycznych chyba temu przeczy.

Nauka o polityce

Polityka jak nauka bywa ciekawa i nudna, zaskakująca i przewidywalna, wesoła i poważna łączy się z nią np. ustrój polityczny, czyli sposób sprawowania władzy. Arystoteles wyróżniał kilka typów ustrojów czyli sposobów rządzenia czyli sposobów uprawiania polityki. Podzielił je na poszczególne kategorie – dobre i sprawiedliwe czyli: monarchia, arystokracja i politeja a także zdegenerowane czyli tyrania, oligarchia i demokracja. No cóż rozwijamy obecnie ustrój, który dla wielkiego filozofa był raczej zagrożeniem dla ładu społecznego i nie powinien być propagowany. Oczywiście czasy się zmieniły i demokracja jest obecnie wiodącym ustrojem w Europie, chociaż na świecie kojarzona jest raczej z kryzysem, militarną potęgą, interwencją i wojną. Polityką zajmuje się nauka zwana nauką o polityce lub politologią, badacze tej profesji zajmują demokracją definiowaną jako sposób sprawowania władzy przez większość obywateli bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli (polityków) z poszanowaniem praw mniejszości. Reasumując nauka o polityce zajmuje się demokracją ( innymi ustrojami również), która dla starożytnych była zdegenerowaną formą władzy a obecnie przypada w udziale większości ( obywateli), która powinna szanować prawa mniejszości. Ta większość tworzy prawa, które ograniczają jej władzę(!)

Polityka daje władzę

Częścią definicji polityki jest władza, mechanizm jej zdobywania, utrzymania i sprawowania w taki sposób, że wywierany jest istotny wpływ na jednostki poddane władzy. W klasycznym już ujęciu zaproponowanym przez Maxa Webera władza w polityce to zmuszenie przez osoby posiadające władzę do pewnych zachowań podanych władzy, w zgodzie z przyjętym porządkiem prawnym, nawet gdy poddany władzy stawia opór. Osoby posiadające władzę – politycy, posiadają tak zwana legitymacje do sprawowania władzy. Zostali wybrani przez współobywateli do pełnienia określonych funkcji i od momentu rozpoczęcia sprawowania tej funkcji (władzy) niejako zmuszają poddanych władzy do wypełniania ich woli oczywiście w ramach obowiązującego prawa. Dla Webera istniały trzy podstawowe formy sprawowania władzy: charyzmatyczna – lidera religijnego lub społecznego, tradycjonalna – monarchy , legalna – np. wyniku wyborów na zasadach uzgodnionych przez różne grupy społeczne. Z polityka i władzą wiąże się również pojecie elit czyli osób które będą sprawować władzę. W monarchii czy władzy opartej na religii warstwą z której wybierani są główni członkowie elit to rodziny panujące, lub hierarcha danej religii, w demokracjach elity to najbardziej aktywni członkowie społeczeństwa, którzy chcą zawalczyć o władzę i ja utrzymać.

Polityka dla polityków

Pojecie polityka wprowadzone zostało przez Arystotelesa a dotyczyło opisu sposobów rządzenia państwem. Państwo dla niego było najwyższą formą życia społecznego. Tworzyły je rodziny, a te wchodziły w skład związków lokalnych, które wywierały wpływ na siebie nawzajem i definiowały Państwo poprzez realizacje swoich celów, które stawały się celami ogółu. Kolejną ważną definicją polityki była zaproponowana przez Maxa Webera, która kładła nacisk na mechanizmy i zasady a polityka jawiła się jako narzędzie do zdobywania i utrzymania władzy, nie różniła się zbyt od zaproponowanej od Arystotelesa, inaczej jednak Weber definiował państwo, które wykorzystuje aparat władzy i przymusu i ma prawo używać przemocy wobec ludzi. Czyli ludzie dzięki polityce tworzą państwo, a to dzięki swoim własnościom utrzymuje w obywatelach potrzeby polityczne. Arystoteles w polityce widział sposób na zwiększenie dobrobytu obywateli, Weber zaś widział w niej sposób obywateli na sprawowanie władzy, wywieranie wpływu ale również jako środek do zwiększania dobrobytu. Na kanwie tych definicji powstaje wiele współczesnych wersji definicji polityki, jednak wszystkie skłaniają się ku temu, że aby istniała polityka musi istnieć państwo, silna potrzeba społeczna obywateli, chęć posiadania, sprawowania i utrzymania władzy.

Zmiana sceny politycznej

Wybory parlamentarne w 2011 roku spowodowały wielką zmianę na scenie politycznej naszego kraju, zmieniły dotychczasowe pojmowanie polityki i sprawiły, że część społeczeństwa nagle uzyskała swój głos w demokratycznym parlamencie. Ostatni raz do parlamentu nowa partia weszła w wyniku wyborów w 2001 roku gdy w Sejmie pojawiły się: Samoobrona i Liga Polskich Rodzin. Analitycy polityczni sugerowali, że wtedy ostatni raz pojawili się nowi gracze na politycznej scenie i nic nie zmieni się już w tej materii. Socjolodzy wskazywali wprawdzie na konieczność istnienia typowo liberalnej partii ale dopiero Ruch Palikota spełnił ten warunek. Do 2011 roku brakowało partii która, reprezentowałby liberalne podejście do polityki. W wyniku wyborów do Sejmu weszły: PO z wynikiem 39,18% i PiS z wynikiem 29,89, co do których łatwo było określić stosunek do gospodarki i wolności obywatelskich. Trzecim rozgrywającym niespodziewanie okazał się Ruch Palikota z wynikiem 10,02%, który wyprzedził konserwatywną PSL i prawie lewicową SLD, obie o postkomunistycznych korzeniach. Dzięki pojawieniu się liberalnej partii na nowo rozgorzały dyskusje o jakości wpływu instytucji państwowych na rynek i gospodarkę. Rozgorzała również dyskusja na temat roli Kościoła, o aborcji, czy legalizacji związków homoseksualnych.

Partie polityczne przed 2011 rokiem

Polska scena polityczna przed wyborami 2011 roku charakteryzowała się swoistą polaryzacją reprezentacji w Sejmie. Ta polaryzacja dotyczyła programów i wizji jakie manifestowali liderzy partyjni. Dwie główne partie czyli Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość zasadniczo nie różniły się podejściem do spraw ekonomicznych a główna linia podziału dotyczyła różnic światopoglądowych i personalnych niechęci. Obie partie wywodzą swe korzenie z ruchu solidarnościowego a jej liderzy tworzyli go wspólnie w latach 80-tych. Taki układ partyjny zasadniczo różni się od tych w pozostałych krajach europejskich. Pierwsza odrębność dotyczyła dużej ilości partii wchodzących w skład naszego parlamentu wywodzących się z tradycji konserwatyzmu i ludowych konotacji. Taki układ powodował silne tendencje do zwiększania udziału instytucji państwowych w życiu społecznym i nadzoru nad rynkiem a także konserwatyzmem w sferze światopoglądowej. Druga różnica to był brak w Sejmie partii o programie typowo liberalnym zakładającym ograniczenie wpływu państwa na sprawy ekonomiczne i liberalnych przekonaniach. Trzecia różnica to brak w ostatnim okresie partii typowo lewicowych z komunistycznym lub socjalistycznym programem. Różnice te przestały obowiązywać po wyborach 2011 roku gdy do Sejmu wszedł Ruch Palikota.

Modele sceny politycznej

Przyjmuje się, że polityka to sposób w jaki duże grupy społeczne dogadują się ze sobą w celu realizacji swoich potrzeb i sztuka kompromisu gdy pojawiają się sytuacje sporne. W celu łatwego identyfikowania potrzeb poszczególnych grup i ustalania najważniejszych cech poszczególnych partii politycznych zwykle ustala się teoretyczne modele opisujące dane ugrupowanie uwzględniając: światopoglądy członków i sympatyków poszczególnych partii a także ich stosunek do ekonomii. Kategorie światopoglądowe rozpięte są na linii podziału, która z jednej strony reprezentuje liberalizm, czyli ochronę praw mniejszości narodowych i etnicznych, zgodę społeczną na aborcję, legalizację związków homoseksualnych, propagowanie proekologicznych rozwiązań gospodarczych i niechęć do udziału Kościoła i hierarchii kościelnej w życiu politycznym. Po drugiej stronie usytuowana jest kategoria – konserwatyzm reprezentująca poglądy przeciwne do liberalizmu. Drugi model nakładający się niejako w poprzek światopoglądowej linii dotyczy stosunku do ekonomii. Dwa bieguny tego podziału to etatyzm i leseferyzm. Pierwszy z nich oznacza duży wpływ instytucji państwowych na procesy rynkowe i wysokie podatki a drugi postuluje o minimalne włączanie się państwa w procesy gospodarcze, niskie podatki i wspieranie aktywności obywateli.

Podział sceny politycznej

Scena polityczna w naszym kraju opisywana jest w dwóch głównych wymiarach czyli jako lewica i prawica. Ten sposób opisywania dotyczy kategoryzowania poglądów politycznych partii, jej członków i sympatyków czyli wyborców. Przyjmuje się, że lewicowe partie to te, które stoją na straży zachowania praw pracowniczych, liberalizmu w poglądach i dużego udziału instytucji państwowych w takich dziedzinach jak gospodarka, prawo i nadzór państwowy. Uznają silny wpływ nadzoru instytucjonalnego nad całością życia gospodarczego i politycznego, silny interwencjonizm w różnych dziedzinach gospodarki. Druga strona sceny politycznej – prawica, kojarzona jest zwykle z małym wpływem instytucji państwowych na życie obywateli, większym konserwatyzmem w sprawach obyczajowych a także zagwarantowaniem wolności gospodarczej z minimalnym interwencjonizmem instytucji państwowych. Taki, dwubiegunowy podział wywodzi się z Francji z czasów tworzenia się demokracji w tym kraju. W ówczesnym parlamencie – Stanach Generalnych, zwyczajowo mieszczaństwo wspierające zmiany społeczne i reformy, zasiadało po lewej stronie sali parlamentu. Po prawej stronie zasiadali przedstawiciele duchowieństwa i arystokracji, którzy stali na stanowisku ochrony działalności gospodarczej i zachowania społecznych podziałów wśród obywateli.

.